środa, 16 kwietnia 2014

26 lat


Wydaje mi się, że można odnieść wrażenie  iż większość postów z ostatnich miesięcy pisanych jest przeze mnie na jedno kopyto. Faktycznie poruszam się głównie w tematyce (przede wszystkim jeśli chodzi o zdjęcia) Jana i kociaków aczkolwiek moje życie kręci się wokół niemalże wyłącznie mieszkania i jego domowników. Póki co nie planujemy jakichś dalszych wyjazdów krajoznawczych, grafik dopasowany jest do pór posiłków Jasia. Za jakiś czas jednak, jak jadłospis syna będzie urozmaicony mamy zamiar nadrobić zaległości. 

12 kwietnia obchodziłam 26 rocznicę urodzin. Przypomniałam sobie jak rok temu Jan siedział jeszcze w brzuchu. Pomimo tego, że odmienny stan momentami dawał w kość to jednak z perspektywy czasu stwierdzam, że okres ten był bardzo klimatyczny i w przeciągu wspomnianych dziewięciu miesięcy dużo się działo jak dla mnie. Przyznam jednak, że wszystko to wydaje mi się takie bardzo odległe.

W oczekiwaniu na gości. Niestety nie wszyscy mogli dotrzeć

Torty: pierwszy z cukierni, drugi własnej roboty (ale nie mojej niestety)

Mąż upiekł muffiny. Wyspecjalizował się w smaku 'krówkowym'

Mały Jasiu w różnych konfiguracjach

Sezon huśtawkowy rozpoczęty (choć mi jak zwykle za zimno)

Długi spacer

Przypominający lwa Reksio

Yola
I jeszcze więcej Yoli:)

Pozdrawiam serdecznie:)

41 komentarzy:

  1. Wszystkiego dobrego. P.s. Mamy cos wspólnego. Mnie też jest wiecznie zimno...

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczne kociaki! :) ten szary kolor jest jedyny w swoim rodzaju :) wow!
    a i ten tort robiony bomba :)!

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę nudna - koty są śliczne, Janek coraz ładniejszy, niesamowicie jest podobny do Ciebie, a że Ty jesteś śliczna, to tylko czekać aż wyrośnie mały Casanova ;) Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi jeszcze 2 miesiące zostały do 26 urodzin :) Wszystkiego Najlepszego! :)
    Kolejny raz się powtórzę, ale mogłabym na Jasia patrzeć non stop- prześliczne dziecko :)
    A tort hand made ładniejszy niż ten z cukierni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana Ewo ! Najserdeczniejsze życzenia: spełnienia marzeń, miłości, żebyś mogła żyć tak jak Tobie najwygodniej :-) Pisałaś, że ciąża wydaje Ci się bardzo odległym czasem, pomimo to pielęgnuj w sobie te klimatyczne wspomnienia i wszystkie dobre jakie Ci się w życiu przytrafiły ! To wielka siła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego. A Janek przeuroczy :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tociki pyszne. Kociaki piękne. Janek najsliczniejsze dziecko jakie znam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sto lat :) Ja takze kilka dni temu skonczylam 26 lat :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. O urodzinowo u Ciebie.. Sto latek:) Wszystkiego najlepszego i spełnienia wszystkich marzeń:P
    Torciki wyglądają przepysznie:) Oba śliczne:) Aż ślinka leci:) Chciałabym taki torcik umieć zrobić jak ty:D Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę Ci wszystkiego najlepszego! Samych pomyślności i pociechy z maluchów :D Życzenia spóźnione, choć naprawdę szczere :* :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najlepszego! :-) Czas leci i pomyśleć, że jeszcze rok temu Jaś był w brzuchu :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego najlepszego :) A życie wokół dziecka (jeszcze takiego uroczego jak Jaś)i dwóch cudnych niebieskich kotków jest piękne, wymarzone wręcz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Idealny wiek na dziecko :) 26 lat pięknie :) wszystkiego dobrego :) Twój cały świat to teraz Jan więc co się dziwić? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego najlepszego Ewcia!
    Prosimy o więcej zdjęć Jasia i kotów-są przecudowni:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale nie można też popadać w skrajności! Robi się wiosna, ciepło, wszystko kwitnie, czas wystawiać częściej nos za drzwi domu. Jana do wózka i na spacer! Mama mi opowiadała, że gdy byłam mała to na drugim miejscu (po oknie kuchennym przez które można było patrzeć, i przyjeżdżało mig mig [czyt. śmieciarka]) najbardziej lubiłam spacery.
    Babeczki krówkowe wyglądają pysznie, chętnie bym zjadła :3

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwsza ciąża to dla kobiety wyjątkowy czas, który już nigdy potem się nie powtórzy. Jest najważniejsza i wszyscy na nią chuchają i dmuchają. Przy drugiej jest już pewien maluch, który nie pozwala skupić się na sobie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ewa dużo zdrówka, snu i czasu dla Ciebie i w tym okresie ;-) A poza tym spełnienia marzeń i zadowolenia z rodzinki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wesołych Świąt dla Całej Rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję, radosnych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkiego najlepszego! Nic się nie martw, nadrobicie te wyjazdy :) Ani się obejrzysz, a synek będzie duży.

    OdpowiedzUsuń
  22. Happy birthday:)! A ci co niech przyszli niech żałują! Bo imprezka zapowiadała się baaaaardzoooo smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Najlepszego życzę :) A jak dla mnie możesz ciągle dodawać zdjęcia Jana i kociaków, bo to sama przyjemność je oglądać!

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam ochote pod każdym twoim postem pisać tylko "Ale kochany śliczny Jasio!!!":)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyglądasz na 18-stkę :)
    I najlepsze życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystkiego najlepszego! :)
    Wcale nie wyglądasz na 26 lat, raczej 20. Poza tym urocze kociska!

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie to wyjście na plac zabaw wygląda teraz tak, że dzieci się bawią a ja na ławce książkę poczytam- korzystam z chwili:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Sto lat, sto lat! Też jestem z tego rocznika, ale do urodzin jeszcze kilka miesięcy mam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. świetny kot!
    bobasek śliczny :)
    http://takpoprostuno.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. hej szukam kogos do mojej nowej pracy (rysunku) jesli masz ochote to zapraszam na moja stronke: : http://pokociemu-katharina182.blogspot.de/2014/04/konkurs-poszukiwanie-modela-do.html
    przepraszam ze nie na temat... mam nadzieje ze nie jestes zla.

    OdpowiedzUsuń
  31. Zazdroszcze tych 26 lat :) Wszystkiego najlepszego, choc spoznione.

    OdpowiedzUsuń
  32. Spóźnione stooo lat :-) A mi to wcale nie przeszkadza że pokazujesz Jasia i koty, a nawet chcę więcej, lubię takie posty :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wszystkiego najlepszego! Świetne fotki, Jasiu śliczny, a torty wyglądają przepysznie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystkiego najlepszego! Masz fajnego synusia jak malowany, a kot prawdziwej kociej urody

    OdpowiedzUsuń
  35. Reksio jest bardzo podobny do Whiskasa :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne zdjęcia,a tort "swojski " fajną dekoracje ma, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ależ mała kruszynka w tej spacerówce - i pomyśleć, że mój junior też jeszcze niedawno taki był.
    A kocury masz przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  38. To jesteśmy w tym samym wieku, tylko ja mam urodziny w grudniu :) Wyglądasz tak młodo,ze nie dałabym ci nawet 20!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze :)